Przejdź do głównej zawartości

Kropla zazdrości, morze miłości - Natalia Sońska


https://www.instagram.com/bjcczyta/

No i tak to czasem bywa, że książkę do recenzji dostajesz już, a na zamówioną pozycję czekasz dwa tygodnie dłużej... Ale cóż... Nie było opcji nie przeczytania kolejnej książki Natalii Sońskiej! Tyle na nią czekałam, a po lekturze Obudź się kopciuszku wiedziałam, że autorka nie zawiedzie mnie, a mój poziom satysfakcji czytelniczej wzrośnie do maksimum. Tak też się stało, za co serdecznie dziękuję!

Jednak jak to jest czytać trzecią część skoro nie czytało się drugiej? A no tak, że nie musisz czytać poprzedniej, aby dobrze się bawić przy dalszych losach Kingi. Ta książka jest o przyjaźni i owszem kontynuuje losy głównej bohaterki z Garść pierników, szczypta miłości, ale na początku Kropla zazdrości, morze miłości mamy wszystko wyjaśnione. Jeśli chcecie czytać
Mniej złości, więcej miłości, polecam, ale warto zacząć od samego początku. Ja byłam już w kropce i musiałam przeczytać trzeci tom. Nie zmienia to jednak faktu - ja już taka jestem, że wrócę w wolnej chwili do zarodka całej historii i Wam go opiszę :)
Kropla zazdrości, morze miłości to książka oparta na emocjach, uczuciach tych dobrych, endorfinach, które dają wiele radości, ale przeplatają się one ze smutkiem, zazdrością i bezradnością. Niemożliwość porozumienia się , czy pogodzenia ze stratą oraz walka o siebie i swoje szczęście dają nam niesamowitą satysfakcję z czytania tak niezwykłej historii. Każdy w życiu miewa ciężki dni i chętnie by o nich zapomniał. Kiedy ma się dość dosłownie wszystkiego i wszystkich. Jednak ucieczka nic tu nie daje, ponieważ trzeba walczyć o swoją przyszłość i o lepsze jutro.

Gdy poznajemy Kingę jest w rozpaczy. Właśnie straciła swojego ukochanego, jest w ciąży i nie może się pozbierać. Mama i babcia w Szczecinie na łączach telefonicznych z Kingą. Przyjaciółki na zmianę w jej domu. Ale nic nie pomaga Kindze odzyskać normalności, nawet praca nie jest na tyle silnym argumentem, aby podnieść się z łóżka i spokojnie przeżyć dzień. Pewnego dnia dziecko, które nosi pod sercem porusza się i to staje się impulsem do zmiany.

Gdy poznajemy Hanie, jest ona: zabieganą narzeczoną wpływowego biznesmena, opiekunką dla dwójki małych dzieci, które po śmierci siostry jej narzeczonego mieszkają z nimi, zapracowaną dziennikarką modową i przyjaciółką, która próbuje wszelkimi sposobami postawić Kingę na nogi.

Kinga wraca do ludzi i życia. Pomalutku wychodzi z domu. Wraca do pracy, gdzie ze zwykłej dziennikarki przeskakuje kilka szczebli kariery i staje się pełniącą obowiązki naczelnej pisma modowego.

Hania i Wiktor przeżywają kryzys w ich związku. Nieporozumienie goni niedomówienie, a to wszystko pogania czas, nadmiar pracy i kłopoty przyjaciółki. Kłótnie powodują, że partnerzy przestają sobie ufać, zbiegi okoliczności, dziennikarze i osoby trzecie powodują, że Hania postanawia odpocząć od narzeczonego. Przeprowadza się do Kingi, a w ramach odpoczynku wyjeżdżają do rodzinnego domu Kingi.
Intrygi, tajemnice, sprawy kryminalne, przyjaźń, zazdrość i miłość wszystko jest ukryte na stronach tej książki. Paleta uczuć, nutka kryminalna, obyczajowa dobra babska książka. A do tego wiele pytań takich jak:
Jak powrót Kingi ze Szczecina do Warszawy z Kamilem wpłynie na ich znajomość ?
Czy Kinga będzie musiała zaangażować się w sprawy policji, czy zostanie ich szpiegiem?
Kto jest dobry, a kto zły?
Czy Hania wróci do Wiktora?
Jaki wpływ na losy jej związku będzie miał redakcyjny kolega?
Czy opłaca się mu pomagać?
Czy Hania wytrzyma bez dzieci i czy tęsknota za nimi i Wiktorem coś zmieni?
Czy prezent w postaci weekendu jaki dostali Wiktor i Hania od jego rodziców poprawi, czy pogorszy sytuację w ich związku?

 
Naprawdę warto przeczytać Kroplę zazdrości, morze miłości, aby się dowiedzieć czy Kinga się pozbiera, czy wybaczy bratu Miry, jak poradzi sobie jako naczelna, czy dźwignie wyzwanie w postaci konkursu dziennikarskiego, czy szef pisma jest zamieszany w ciemne interesy? Oraz wiele innych pytań, które się nasuwają przy czytaniu tej książki, a na które warto prywatnie odpowiedzieć. Zachęcam Was do zabawy i jestem ciekawa jakie będą Wasze odpowiedzi na następujące pytania:

Kto jest Waszym przyjacielem,  a kto wrogiem?

Jakie uczucia są silniejsze: miłość czy nienawiść?

Czy babcia zawsze znajdzie sposób, aby dotrzeć do duszy i ją uleczyć?


Jednego możecie być pewni - ta książka zapewni Wam koktajl emocjonalny! A przepis na ten trunek składa się z następujących składników:  morze miłości, ziarnko zdrady, kropla zazdrość, szczypta przyjaźni, garść rozczarowania, szklanka strachu, dwie miary rozpacz i listek tęsknoty. To wszystko się ze sobą łączy i podaje z truskawkami. Wypicie takiej mikstury sprawi, że czytelnik mocniej przeżyje lekturę!




https://www.instagram.com/bjcczyta/



Natalia Sońska, Kropla zazdrości, morze miłości; stron 368

Data premiery: 2017-03-15

Wydawnictwo Czwarta Strona , 2017

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3