Czasem jest tak, że wybierasz książki do recenzji, czasem jest tak, że ktoś Ci je narzuca, ale czasem bywa tak, że dostajesz książkę w prezencie od wydawnictwa. Tym razem tak właśnie było. Skupiłam się na już zadeklarowanych recenzjach, a tu do paczuszki, a jeszcze przed świętami wpadła nowa książka Susan Elizabeth Phillips, która jest znana z wielu już świetnych propozycji literatury kobiecej. Jej cykle Chicago Stars oraz American''s Lady podbijają serca na całym świecie. Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Amber za przesłaną książkę, gdyż była ona idealnym lekarstwem po mojej ostatniej recenzenckiej wpadce. Jedynym minusem dla Czyż ona nie jest słodka? jest jej okładka. Zupełnie nie przypadła mi do gustu. Nie zachęciłaby mnie do jej zakupu gdybym przeglądała pozycje w księgarni. Pod tym względem uważam, że jest jeszcze pole do popisu dla grafików. Wiadomo przecież nie od dziś, że kobiety kupują oczami szkoda, żeby przez okładkę traciła czytelników. "Sugar Beth mia...