Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2017

Czyż ona nie jest słodka? - Susan Elizabeth Phillips

Czasem jest tak, że wybierasz książki do recenzji, czasem jest tak, że ktoś Ci je narzuca, ale czasem bywa tak, że dostajesz książkę w prezencie od wydawnictwa. Tym razem tak właśnie było. Skupiłam się na już zadeklarowanych recenzjach, a tu do paczuszki, a jeszcze przed świętami wpadła nowa książka Susan Elizabeth Phillips, która jest znana z wielu już świetnych propozycji literatury kobiecej. Jej cykle Chicago Stars oraz American''s Lady podbijają serca na całym świecie. Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Amber za przesłaną książkę, gdyż była ona idealnym lekarstwem po mojej ostatniej recenzenckiej wpadce. Jedynym minusem dla Czyż ona nie jest słodka?   jest jej okładka. Zupełnie nie przypadła mi do gustu. Nie zachęciłaby mnie do jej zakupu gdybym przeglądała pozycje w księgarni. Pod tym względem uważam, że jest jeszcze pole do popisu dla grafików. Wiadomo przecież nie od dziś, że kobiety kupują oczami szkoda, żeby przez okładkę traciła czytelników. "Sugar Beth mia...

Połknąć żabę - Monika B. Janowska

Monika B. Janowska w nowym 2017 roku wprowadza nas w świat komedii kryminalnej. Autorka debiutowała w 2011 roku książką Gra o pałac , a w 2013 roku zawróciła w głowach czytelników tytułem Zawracanie głowy . Jej książki są opisywane jako lekkie, zawierające wiele dobrego humoru oraz sprawiające, że czas płynie wolniej, a dzień staje się nocą w chwili dotarcia do ostatniej strony. Ale czy te wszystkie przechwałki są prawdziwe, czy to tylko dobre słowa znajomych? O tym postanowiłam się już przekonać sama, sięgając po najnowszą powieść Połknąć żabę . Trzy lata zajęło Paulinie pozbycie się przykrych wspomnień związanych z drugim mężem, jednak on mimo, że nieboszczyk wrócił jak bumerang. Pewnego dnia do drzwi mieszkania puka policja, a Paulina musi się tłumaczyć, dlaczego były mąż zostawił jej liścik z przeprosinami. Ona prędzej podejrzewałaby go o bycie zabójcą niż samobójcą. Miała już wszystko poukładane, no prawie poukładane, po przeprowadzce w nowe miejsce i podjęc...

Klątwa przeznaczenia – Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka [PRZEDPREMIEROWO] [PATRONAT]

Trochę mi zeszło, ale już jest, recenzja czytanego przeze mnie opasłego tomiska. Kto mnie śledzi na fb lub insta, ten wie o czym piszę. Ale do rzeczy. Książka Moniki Magoskiej-Suchar oraz Sylwii Dubieleckiej do najcieńszych nie należy i nie ma co ukrywać. Jednak czy treść zawarta w tak grubej książce jest warta poświęconego czasu? Nim odpowiem na powyższe pytanie, kilka słów o okładce. Klątwa przeznaczenia to  przedpremierowa książka, z którą spędziłam prawie cały styczeń. W krótkiej rozmowie z autorką, dowiedziałam się, że okładka przeszła wiele w swej prostocie. Dziewczyna z okładki przeszła wirtualną metamorfozę. Bohaterce kilka razy zmieniano włosy, a dzięki „graficznemu” fryzjerowi mamy efekt końcowy, który dla mnie jest idealny – mam bardzo podobne włosy ;) Gotycki zamek jest w formie minimalistycznej, co dopełnia całości, bo jak by wyglądał zamek w stylu Sagrada Família – jak piaskowa zabawa dzieci nad morzem. Moim zdaniem efekt końcowy jest udany i wieńczy w sobie ...