Zanim przystąpiłam do czytania drugiego tomu trylogii zrobiłam sobie małą przerwę na oddech. Po to aby nie zmęczyć się zbytnio tematem. Uważając się za fana książek z trupem w tle potrzebowałam powrotu do korzeni , by z nowym zapałem przystąpić do tej książki. Nie ukrywam, że zaciekawiły mnie losy bohaterów, na tyle, że szybko uporałam się z thrillerem i oddałam się lekturze. Natalie młoda nauczyciela z Nowego Yorku w dość nieoczekiwanych okolicznościach poznaje Flynna. Bajecznie przystojnego i równie bogatego aktora. Biegnąc przez park za swym szalonym psem wpada na Niego. Uderzenie jest tak silne, że pada bez tchu na ziemię. Gdy Flynn się nad nią pochyla, by udzielić pomocy dziewczynie, Natalie nie jest już taka pewna czy problemy z oddechem są spowodowane upadkiem. Na domiar złego, jej durny pies atakuje gwiazdora gryząc go dotkliwie w rękę. Dziewczyna najchętniej zapadłaby się pod ziemię, próbuje jak najszybciej uciec. Flynn biegnie za nią.... Tak oto zaczyna s...