Przejdź do głównej zawartości

Cykl Quantum TOM1: Pragnienie - M. S Force


Jak wiadomo nie od dziś - luty to miesiąc miłości. Walentynki i promocje z tym dniem związane zalewają rynek z każdej strony. Tak więc i ja dziś wprowadzę Was w erotyczny świat jaki stworzyła M. S Force. Trylogia Quantum, która przez przypadek stała się cyklem to namiętny świat Natalie i Flynna. Z pewnością znacie serię E.L. James Pięćdziesiąt odcieni, do której należy między innymi Pięćdziesiąt twarzy Grey'a. Tym razem również mamy do czynienia z trudną przeszłością bohatera, która ukierunkowuje jego być, albo nie być.

O czym jest sama książka? Oto jej opis z okładki:

"Natalie ma dwadzieścia trzy lata i ze wszystkich sił stara się odgrodzić od przeszłości. Kiedy była piętnastolatką, przeżyła tragedię i zawód.
Odsunęła się od najbliższych i z uporem tworzy nową siebie: pogodną nauczycielkę, która po studiach przyjechała do Nowego Jorku.
Stroni od mężczyzn, chodzi na długie spacery z psem. I właśnie podczas spaceru spotyka przeznaczenie – Flynna Godfreya, największego gwiazdora filmowego… pogryzionego przez jej psa.
Od pierwszej chwili wiedzą, że to spotkanie zmieni wszystko. I od pierwszej chwili są świadomi, jak wiele ich różni. Ale namiętność przyciąga ku sobie skromną nauczycielkę i gwiazdora, w którego życiu jest tak wiele tajemnic. I prowadzi w świat gry zmysłów, jakiego ona sobie nie wyobraża…"


Pierwszy tom z serii Quantum Pragnienie lekko mnie zaskoczył. Po pierwsze nie miałam świadomości, że istnieje taki dział literatury  - erotycznej. Poważnie. Co prawda otarłam się o Gray’a, z nieukrywaną fascynacją, ale nie nazwałabym siebie pasjonatką tego nurtu literackiego. Powiem więcej sądziłam, że wszelkie odcienie erotyzmu zawarły się w trzech tomach szarego i na tym się temat zamyka. Tym bardziej z ciekawością przystąpiłam do tej pozycji wydawniczej. Książkę przeczytałam w kilka dni. Nad recenzją musiałam jednak pomyśleć przez dłuższą chwilę.

Oczami wyobraźni widziałam grymas złośliwego uśmiechu autora przygotowanej dla mnie paczki do recenzji. No i jak ty sobie z tym poradzisz?
Po dziesiątkach thrillerów (które uwielbiam), kryminałów (które pochłaniam) i fantasy, musiałam się zresetować do napisania tej opinii. Pomyśleć jak osoba bez określonych upodobań. Jeśli więc odrzucić zaskakująca ilość lukru w relacjach głównych bohaterów, zaskakujących, szczęśliwych zbiegów okoliczności i innych nierealnych w dorosłym życiu sytuacji okazuje się, że książka jest naprawdę przyjemna w odbiorze. Podzielona jest na krótkie rozdziały, w których sytuacja jest przedstawiana z perspektywy bohaterki bądź bohatera książki. Stanowi to niewątpliwe atut całej historii.

Z zaciekawieniem czytałam rozdział za rozdziałem. Gdy sobie przygotowałam grunt oddzielając ziarno od plew, dotarło do mnie, że z pozoru ckliwe romansidło , traktuje o traumatycznych przeżyciach bohaterki. Ujrzymy historię młodziutkiej, brutalnie potraktowanej dziewczyny, zdeterminowanej by zawalczyć o godność i prawo do bezpiecznego życia. Która poddaje się, nie bez lęku i obaw, oszałamiającej osobowości i aparycji Flynna. Odnajdziemy historię, w której każdy z bohaterów musi zrezygnować ze swoich dotychczasowych postanowień lub stylu życia, aby móc być szczęśliwym u boku ukochanej osoby. Jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla dobra i szczęścia drugiej osoby?
Przyjaciele Flynna uważają, że to zbyt wiele, że wiążąc się z Natalie unieszczęśliwi siebie lub skrzywdzi dziewczynę.

Wspominałam już, że nie lubię ckliwych romansideł. Jakie zatem mogą być moje oczekiwania w stosunku do tej pozycji, której gatunek mówi sam za siebie…
Ilość cukru prawie uśpiła moją czujność.

Podsumowując, polecam tę książkę, gdyż jako pierwsza z serii jest zaledwie wstępem do niezwykle emocjonującej historii. Delikatnie rozbudza wyobraźnie. Tym bardziej, że sceny dotyczące erotyki i seksualności zwłaszcza w wykonaniu zjawiskowego bohatera trylogii są dość zaskakujące, żeby nie powiedzieć osobliwe. Jako, że moją wyobraźnię oceniam na 5+ z nadzieją oczekiwałam tomu drugiego i kolejnych.

Dziś mogę powiedzieć, że się nie zawiodłam. Kończąc powiem jedno - kolejne części rozpalą Was do czerwoności! Gra wstępna właśnie się zakończyła. To jestem w stanie zagwarantować. Udanej lektury. Pozdrawiając Wydawnictwo Amber, proszę o jeszcze!



M. S Force, Pragnienie, stron 304

Data premiery: 2015-09-04

Wydawnictwo Amber, 2015


Za e-book'a dziękuję Wydawnictwu Amber. Egzemplarz recenzencki.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZAPOWIEDŹ => Najlepsza przyjaciółka - Izabela M. Krasińska <= PATRONAT

Miło mi poinformować, iż mój blog objął patronatem medialnym książkę polskiej autorki. Znacie ją już doskonale z serii " Pod skrzydłami miłości". Izabela M. Krasińska już za miesiąc dostarczy nam pakiet nowych emocji. Zainteresowani?