Dziś opowiem Wam bajkę. Niby każdy ją już zna,
ale ja opowiem Wam ją na nowo...
Za rzekami, za lasami, gdzieś w górach pod Tatrami, leżało pewne miasteczko. Pilnował go rycerz o imieniu Michał, którego męstwo i siła sławne były nie tylko z ratowania życia wędrowców, którzy błądzili po jego pięknej krainie. Ów rycerz potrafił też znakomicie gotować nie tylko góralskie kociołki, ale i znakomite nikomu nieznane dania.
Pewnego dnia do jego miasteczka przyjechała królewna
Alicja. Nie była to Alicja z krainy czarów, gdyż była skromna i nadzwyczaj
zamknięta. Nasza królewna mimo młodego wieku, była już ciężko doświadczona
przez okrutny los. Nagle drogi bohaterów schodzą się, gdy ona gubi drogę, nie
do domu, a do swego serca. Alicja pyta napotkanego rycerza, czy ten będzie tak
miły i wskaże jej karczmę, w której będzie ona mogła się posilić po trudnej
wyprawie. On zaś zachwycony jej urodą, szczerym spojrzeniem uśmiecha się i prowadzi
dokładnie tam gdzie Ona chciała być.
Następnego dnia Alicja i Michał spotykają się na balu,
który był wyprawiony specjalnie na jej cześć. Spędzili wspólnie niezapomniane
chwile, a królewna poddała się unoszącej
się w powietrzu magii i otworzyła swoje serce. Czas jednak biegł nieubłaganie,
a północ nastała zbyt wcześnie. Czar prysł. Królewna uciekła, oczywiście gubiąc
pantofelek. Książę pozostał sam w mroźną noc. Mijały noce i dni. Królewny
jednak nigdzie nie było. Gdy wszelka nadzieja uciekła, gdy ciemność objęła
panowanie na ziemi, Michał udał się do sąsiedniego królestwa by za wszelką cenę
odnaleźć swoją królewnę.
Okazało się jednak, że królewna nie chciała zostawić
swych poddanych oraz przyjaciół, a książę musiał sam powrócić do swojego
miasteczka.
Czas upływał. Dzień gonił kolejny dzień. Oboje tęsknią
za sobą. Płakali. Los był okrutny, lecz to nie koniec bajki...
Niestety więcej nie mogę Wam opowiedzieć. By poznać
jej koniec musicie przeczytać księgę o wielkiej mocy. Księga ta nosi tytuł Obudź się Kopciuszku. To na jej kartach
ukryta jest magia, która pozwoli Wam poznać zakończenie tej wspaniałej historii
o przyjaźni i miłości. Wróżka, która opowiedziała mi tę baśń to Natalia Sońska. W swojej wcześniejszej
książce Garść piernika, szczypta miłości
zapisała nie tylko przepis na miłość, ale i wiele ciekawych opowiadań,
które warto poznać.
Nasz Kopciuszek musi zawalczyć o swoje, musi obudzić
się jak Śpiąca Królewna ze snu, który ją otacza. Jednak czy gorąca herbata i
ciepły kocyk wystarczą, by rozgrzać zziębnięte serce?
Królewna Śnieżka miała siedmiu krasnoludków, którzy
jej pomagali. Czy Alicja mając piątkę przyjaciół da radę pokonać Złego Króla,
którym jest prześladujący ją pech? Czy poniesie klęskę i zaśnie jak Śnieżka?
Tych i innych odpowiedzi musicie szukać w książce, która jest drugim
„dzieckiem” naszej wróżki Natalii.


Komentarze
Prześlij komentarz