Zbrodnia i Karaś Aleksandry Rumin to brawurowo napisana, pełna
absurdalnego humoru powieść, która łączy elementu kryminału z satyrą na
środowisko uniwersyteckie. Zawrotne tempo, nieprawdopodobne zbiegi
okoliczności i galeria bohaterów – z kotem Stefanem na czele –
sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Barwne perypetie wsysają
niczym błoto na drodze do budynków UKSW przy ulicy Wóycickiego w roku
2006.
Na terenie kampusu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dwie sprzątaczki znajdują ciało Ernesta Karasia, znienawidzonego przez współpracowników i studentów profesora. Gdy wykładowca wydawał ostatnie tchnienie, w budynku Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych przebywało tylko dziesięć osób: czy którejś z nich mogło zależeć na usunięciu Karasia? A może po prostu doszło do nieszczęśliwego wypadku? Tak byłoby lepiej dla wszystkich zainteresowanych i samej uczelni, bo skandal mógłby zniszczyć jej i tak nie najlepszą opinię...
Premiera 06.03.2019
Fragment książki możecie przeczytać tutaj...

Komentarze
Prześlij komentarz