Przejdź do głównej zawartości

Detektyw Kris. Wzlot – Piotr Trzebuchowski

Krótko, zwięźle i na temat - to kilka słów, które idealnie opisują tę książkę. Autor nie tylko doskonale zwodzi czytelnika, ale ze strony na stronę podkręca akcję. Jeśli szukasz książki na jeden wieczór, która skradnie twoje serce to Detektyw Kris. Wzlot zdecydowanie się do tego nadaje. A jeśli nadal szukacie prezentu dla chłopaka, taty, czy brata to już znaleźliście! Książka idealnie nadaje się na między świąteczny czas czytania. Jedyne sto czterdzieści cztery strony są zadziwiająco dobrze napisane i czytelnik nie odłoży ich na półkę nim nie dowie się, kto stoi za tajemniczą sprawą.

Krzysztof jest czterdziestodwuletnim facetem po przejściach, bez domu, bez miłości, bez planów na przyszłość. Jego aktualne zajęcie to szukanie noclegu i szperanie w śmieciach. Można tak żyć, ale on, były wojskowy znajduje pewnego dnia dzwoniący telefon i dwieście złotych. Odbiera telefon, a jego tajemniczy zleceniodawca wyznacza mu zadanie. Jak się później okaże pierwsze zadanie. Pomimo wątpliwości i długiego czasu oczekiwania na konkretne informacje, decyduje się na współpracę. Wiele tajemnic, niedokończone rozmowy, oraz dziwna sytuacja podczas pierwszego zadania, dają Garusowi do myślenia, kto tak naprawdę go wynajął?

Jak szybko losy człowieka potrafią się zmieniać? Z dnia na dzień? W jednej chwili? Piotr Trzebuchowski w swojej nowej powieści udowadnia, że życie płata nam wiele psikusów i każdego dnia spotyka nas coś innego, nowego. W jednej chwili możemy być bogaci, a zaraz biedni, a w wyniku pewnych zdarzeń możemy być wplątani w dość specyficzną sprawę. Autor dał nam książkę, która już od pierwszych stron zawiera wiele ciekawych motywów. Główny wątek jest bardzo dobrze opisany i mimo kilku pobocznych informacji, cały czas skupiamy się na tym, co dzieje się z bohaterem. Nowe zadania, które dostanie Krzysztof są dla niego wyzwaniem, ale też dobrą zabawą. Poznaje też tajemniczą kobietę, która jak się okaże przez przypadek trafiła w samo serce akcji.

Jeśli lubicie szybkie i ciekawe zwroty akcji oraz dobrą lekturę to serdecznie polecam Wam Detektyw Kris. Wzlot, który rozpoczyna się od upadku, a później następuje wzlot, ale czy udany i satysfakcjonujący Krzysztofa musicie doczytać już sami. Z pewnością będzie to polecana lektura, która zaciekawi nie tylko fanów powieści detektywistycznych. Śledztwo, z jakim mamy do czynienia zaskakuje nie tylko bohatera, ale również czytelnika. Piotr Trzebuchowski daje możliwość czytelnikowi rozwiązywania zagadki i wgłębiania się w sprawę wraz z kolejnymi stronami. Ciekawa jestem czy rozwiążecie sprawę przed bohaterem, czy razem z nim zgadniecie, kto jest złym charakterem tej książki.

  Piotr Trzebuchowski, Detektyw Kris. Wzlot, stron 144

Data premiery: 2016-12-09

Wydawnictwo Novae Res , 2016

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Egzemplarz recenzencki.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3