Przejdź do głównej zawartości

Slatron. Przeznaczenie - Aleksandra Szymaniak

Aleksandra Szymaniak urodzona w 2000 roku do tej pory pisała krótkie opowiadania, aby rozwijać swoje umiejętności. "Slatron. Przeznaczenie" to jej debiut wydany przez Wydawnictwo Novae Res we wrześniu tego roku. Książka jest skierowana do młodzieży i właśnie dlatego postanowiłam napisać jej recenzję. Na moim blogu znajdziecie już kilka ciekawych propozycji. Czy ta okaże się równie interesująca jak inne? Należy ona do fantastyki więc z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu. W krótkiej rozmowie z autorką dowiedziałam się, iż sam pomysł napisania takiej książki powstał już kilka lat temu. Jej inspiracją był Salazar Slytherin - jeden z czarodziejów, którzy założyli szkołę Magi i Czarodziejstwa Hogwart w serii pod tytułem "Harry Potter" Joanne Kathleen Rowling.

Ale o czym jest sama książka? Salamina - bo takie trudne imię ma bohaterka, której losy poznajemy - jest sześcioletnią dziewczynką znalezioną na plaży. Była sama, nie pamiętała swojego imienia ani tego jak się znalazła na brzegu. Ludzie którzy ją znaleźli stali się jej prawnymi opiekunami. Na datę urodzin przyjęto dzień znalezienia dziewczynki, czyli dwudziesty piąty sierpień. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, co wydarzyło się w dniu jej szesnastych urodzin - otrzymała ona tajemniczy list, w którym została poinformowana o przyjęciu do szkoły dla postaci nadludzkich.

Od doradcy dowiaduje się, że będzie musiała przejść test, po którym będzie wiadomo jaki rodzaj mocy posiada. W trakcie trwania przemiany zmieni się jej odcień skóry oraz kolor oczy. Salamina z chęcią zgadza się na rozpoczęcie nauki w nieznanej jej akademii z nadzieją na odkrycie swojego pochodzenia.
Dzień testu to dla niej stres i nic dziwnego bo każdy z nas stresuje się przed takim wydarzeniem.
"Za pięć minut będę znała swoją szczególną moc. Mój przydział, który pozostanie we mnie na zawsze. To było fascynujące i jednocześnie przerażające."

Po teście akcja już sama nabiera tempa. Książkę czyta się bardzo szybko. A szczególnie jeśli tak jak ja uwielbiacie takie klimaty. Fantastyka i nadnaturalne zjawiska. Nie oznacza to wcale, że jest to nudna historia. Mamy tu dziewczynę, która szuka informacji o rodzicach, która walczy z niebezpieczeństwami jakie stają jej na drodze. Oczywiście ma osoby, które ją prowadzą jak na przykład Marta, która mi osobiście przypomina trochę postać profesor McGonagall.

Tajemnicze pochodzenie dziewczyny to nie jedyna zagadka w tej niezwykłej książce. Czasem z góry wiadomo co będzie dalej. Ja czytając wgłębiałam się coraz bardziej w opisaną przez Aleksandrę Szymaniak lekturę i czekałam na rozwiązanie poszczególnych wątków. Sekret, którego rozwiązanie rozpocznie dalsze losy. Oczywiście w książce skierowanej do młodzieży nie mogło zabraknąć motywu miłosnego, przyjaźni, zrozumienia, czy poświęcenia. A nawet jest chłopak, który ma na imię Damon - ciekawe dlaczego pierwsze skojarzenie z tym imieniem to "Pamiętniki wampirów"? ;) - powiadają "kto się lubi ten się czubi", a co z tego wyszło to już zostaje słodką tajemnicą czytelnika. Tajemnicą - słowo klucz - jak myślicie jaką tajemnicę może skrywać przystojny chłopak?

Dostając tę pozycję do recenzji obawiałam się, że będzie to nudna historia opisana przez młodą autorkę. Jednak jej styl pisania nie odbiega od innych już doświadczonych pisarzy. Są tu zwroty, słowa, które potocznego języka nie przypominają i tu duży plus za solidną pracę nad tekstem. Same postacie są na tyle dobrze opisane, żeby można je było poznać, a jednocześnie wyobrazić sobie ich wyraz twarzy w danej sytuacji. Otoczenie, szkoła to też opis który nie robi na czytelniku wrażenie. Nie są to opisy pióra J.R.R. Tolkien'a, które dla większości ludzi są męczące i nie do przetrawienia. W tej propozycji mamy opisy bardzo rzeczowe, bez zbędnych dodatków, które by zanieczyszczały odbiór.

"Slatron. Przeznaczenie" to powieść, która łączy w sobie coś z "Harrego Pottera", "Akademii Wampirów" oraz "Niezgodnej" a nawet "Zmierzch'u". Jeśli jesteście ciekawi jak takie połączenie wygląda to polecam przeczytać, a obiecuję że taka mieszanka się spodoba... a jest to dopiero początek Slatron'u.

P.S. Okładka ma znaczenie ;)



Aleksandra Szymaniak, Slatron. Przeznaczenie, stron 355

Data premiery: 2016-09-16

Wydawnictwo Novae Res , 2016


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Egzemplarz recenzencki.
http://novaeres.pl/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3