Czy tysiącletni wampir i wiolonczelistka mają szansę na wspólną wieczność?
Dziś trochę o wyczekiwanej i zarazem okropnej książce....
W świecie zamożnych wampirów właśnie rozpoczyna się sezon towarzyski. Julian, najstarszy dziedzic rodu Rousseaux, ma problem – jest singlem. Oczywiście wolałby sobie wbić kołek w serce, niż uczestniczyć w tym matrymonialnym targowisku, ale czy tego chce czy nie, przed końcem sezonu musi znaleźć żonę.
Gdy poznaje wiolonczelistkę Theę, przekonuje się, że jest to ostatnia osoba, którą mógłby wybrać na partnerkę życiową. Jest miła, niewinna i przede wszystkim… zbyt ludzka. Jednak gdy dziewczyna dowiaduje się o istnieniu wampirów, jej życie jest zagrożone. Julian postanawia zaproponować jej układ nie do odrzucenia. On zapewni jej ochronę i bezpieczeństwo finansowe, a ona będzie udawała jego partnerkę, tak aby nadgorliwe swatki dały mu spokój.
Ponieważ dziewczyna nie jest wymarzoną partią dla wampirzego dziedzica, bogata i snobistyczna rodzina Juliana chce się jej pozbyć. Czy to jedyne zagrożenie, jakie czyha na parę?
Znacie? Czytaliście? Macie w planach? Ja po przeczytaniu tego tomu byłam zaciekawiona, ale też bardzo poirytowana. Gdyby wywalić "samica" i "samica godowa" to książka byłaby nawet ciekawa. Jest tu bardzo dużo niedociągnięć, które irytują czytelnika, a bynajmniej mnie. Jednak podoba mi się motyw "śpiewające krwi" ala ze Zmierzchu. Jestem ciekawa jak to się rozwinie...
Człowiek dziewica plus bogaty wampir, czy to może wypalić? A może tajemnica i prawda leżą gdzieś indziej?
Co najbardziej was interesuje sceny hot czy relacja? A może poboczne wątki? Czy każdy romans jest inny z racji na jego okoliczności, czy zawsze najważniejsze są uczucia? A czy jedna tajemnica może zniszczyć najtrwalszą relacje?
Wiem co była tu na plus, a co na minus, ale czy mi się podobała? - średnio. Trochę tak i dużo nie. Czasem nie da się oglądać pewnych filmów bez pomocy lub dobrego towarzystwa, ale co z czytaniem książki? Jak umilić sobie ten czas kiedy lektura wypada średnio?
Co Wy robicie kiedy książka wam się niezbyt podoba? (ale tak żeby ją przeczytać) Ciastko? Kawa? A może macie inne propozycje? Dajcie koniecznie znać.
Czytając książkę w aplikacji miałam uczucie szczęścia - dobrze że jej nie kupiłam. Przeczytałam raz i wystarczy. Lecz pytanie brzmi czy polecam ją wam? Tak! Ale, ale!! Nie nastawiajcie się na hot erotyk, czy wampirzy przegląd Kamasutry. Bo znajdziecie tu tylko romans. Julian jest gorący, ale powściągliwy. Jego mamusia zaś wredna i złośliwa!
Książka ma wiele wad od akcji po romans, ale ma też ciekawe tło i wątki, które interesują. Na plus jest bal, zakryte dłonie, krew, monarchia, no i mój konik czyli wycieczka do Paryża. Ciekawie też jest wytłumaczone jak 1000letni wampir ogarnia postęp czasu, technologi itp. Jeśli ciekawi was romans człowieka z wampirem, który jest wprowadzeniem do dalszych tomów to przeczytajcie i podzielcie się wrażeniami. Ja zgadzam się z wieloma opiniami, które krążą o tej pozycji. Czy jest zła, tragiczna? Nie. Uratuje ją to i tamto. A drugi tom - no tam się coś dzieje, ale o tym kiedy indziej.
Opinia o książce 📑 @bjcczyta
* Książka przeczytana w aplikacji Legimi.
* Książka przeczytana w aplikacji Legimi.
Nie zapomnijcie zajrzeć na:
📌 Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/
📌 Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/
📧 bjcczyta@o2.pl
❗❗❗
Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją
własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać
w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗

Komentarze
Prześlij komentarz