Przejdź do głównej zawartości

Małe Licho i tajemnica Niebożątka - Marta Kisiel

No i wreszcie w tym trudnym dla wszystkich okresie znalazłam czas na lekturę, ale jaką! I niby to bajka dla dzieci, książeczka dla 10+ ale jaka mądra i ciekawa. Ba, uważam, że powinna być lekturą szkolną - gdzieś czytałam, że jakaś szkoła wprowadziła ją do kanonu.

Z racji panującej pandemii pobrałam darmową aplikację Empik GO i dzięki niej mogłam zapoznać się z lekturą, która już jakiś czas była na mojej liście "chcę przeczytać". Dziś świadoma treści jaką niesie mogę się pochwalić, że przeczytałam ją w jeden wieczór.



**~~ opis z okładki ~~**

W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża... a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie.

Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia — świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec?

"Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to trochę zabawna, a trochę straszna historia o tym, że bycie innym wcale nie jest takie złe, jak może się z początku wydawać, lecz najważniejsze jest zawsze bycie sobą. Dla wszystkich fanek i fanów Marty Kisiel i dla tych, którzy jeszcze jej nie znają.

Zdjęcie pochodzi z Empik.com i klikając w nie można przeczytać fragment książki.

**~~ moja bezstronna opinia o tej książce ~~**

A więc poznajcie chłopca, który "...miał oczy jak dwa chabry i włosy jak len, poskręcane w niesforne pukle, które słuchały tylko wiatru...". Miał on na imię Bożydar Antoni Jekiełłek, Bożek, zwany też był Niebożątkiem. Mieszkał w starym domu z mamą, starą skrzynią, duchem i potworem. Do tego dochodziło jeszcze Licho, wujek Konrad, wujaszek Turu oraz dwa anioły. 


Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi opuścić swój wyjątkowy dom i poznać lepiej świat - tylko czy jest na to gotowy? Start w szkole oraz nowi ludzie - to wyzwanie jakie czeka chłopca.

Gdy przychodzi sądny dzień - 1 września - zaczyna on dzielnie weryfikować opowieści dorosłych o szkole. Dalej poznajemy emocje i odczucie jakie towarzyszą przy poznawaniu nowego miejsca. Lecz kiedy ..., a to już sami doczytajcie.

Małe Licho to dopiero wstęp do super podróży wraz z dziećmi, które wybierają się do szkoły. Wiek dziecka powinnam więc określić na 6/7+ ale nie wiem czy rodzice będą czytać lekturę. Powinni! Należy wprowadzić maluchy w świat, który wedle ich nie jest straszny - a jak jest ze szkołą - każdy ten pierwszy dzień/tydzień wspomina inaczej.

Marta Kisiel w bardzo przystępny, zabawny sposób opisuje nie tylko wesołe, ale i straszne potworności. Książka bawi i uczy jednocześnie. Równoważy wyobraźnię z realnym światem. Jest to historia p
ocieszająca i urocza. Pokazuje, że można bawić się inaczej niż tylko w wirtualnym świecie i jedynie na telefonach.

Uwielbiasz cykl Dożywocie, ale nie zamierzasz czytać o przygodach Niebożątka? Oczywiście masz takie prawo, ale ja polecam. Jest to bajka dla dzieci w klimacie popularnego cyklu dla dorosłych. Wciągnijcie swoje pociechy w stary, dobry czas kiedy zabawa polegała na zabawie, a nie graniu, czy oglądaniu. 

Cudowna, pięknie napisana i bardzo mądrą książka dla dzieci i dorosłych okraszona znakomitymi ilustracjami. I tak się zastanawiam, czy nie można by nawet potraktować jej jako kolorowanki - czytając lekturę dzieci uzupełniały by kolory.

Książka z morałem to zawsze doceniana lektura. W tej znajdziemy moc rodziny, siłę przyjaźni, miłość, walkę ze strachem i słabościami, lekcję komunikacji, zmagania podczas dorastania, czy
ogrom mądrości jaką niesie nam treść. Takie proste, wszystkim znane podejście do życia, które w natłoku spraw i tempa zostało zapominane przez wielu z nas.

Mogłabym tu dużo napisać, aby zachęcić was do zakupu, a dzieci do lektury, bo czy każdy z nas kiedyś nie był dzieckiem?!?
Bo kto by nie chciał zamieszkać w starej willi z pięknym, nieco zapuszczonym ogrodem, gdzie w stawie pływa utopiec? Gdzie w drzewie ma domek driada. Dodatkowo na strychu mieszkają upiory, dżiny i duchy, a pod łóżkiem śpi lubiący przytulanie potwór :)

Małe Licho i tajemnica Niebożątka czyta się błyskawicznie, a uśmiech nie znika z twarzy. Dodatkowo książka wydana jest w twardej oprawie co zabezpiecza ją przed zniszczeniem, ale też dodaje punty estetyki jak i pięknie prezentuje się na półce - ja czytałam ją jako ebook, ale widziałam ją w księgarni - dzieci interesują się w pierwszym odruchu okładką i rysunkami. Dodatkowo uważam, że książka nadaje się idealnie na prezent szczególnie, np. ten na zakończenie roku szkolnego jako nagroda za dobre wyniki w nauce.


**~~ wydanie ~~**


Marta Kisiel, Małe Licho i tajemnica Niebożątka, stron 304


Data premiery książki: 2018-09-19

Wydawnictwo Wilga, 2018


**~~ informacje dodatkowe ~~**



📚 @bjcczyta http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/


Nie zapomnijcie zajrzeć na:

📌 Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/
📌 Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/
📧 bjcczyta@o2.pl

❗❗❗ Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3