Przejdź do głównej zawartości

Ciepłe ciała TOM1: Wiecznie żywy - Isaac Marion

To, że jestem kinomaniakiem wiecie.
To, że jestem czytelnikiem też.
To, że lubię robić zdjęcia też.
To, że lubię trupy też.

O tego nie wiedzieliście? ;) A no tak lubię trupy, szczególnie te żywe trupy ;) A właśnie dziś będzie o nich, a właściwie o jednym z nich ;) R - bo o nim dziś będzie mowa jest martwy. Hmm... ale czy tak całkowicie? Czy tak w rozumieniu medycznym - martwy = martwy? Zaraz się przekonamy.



"Jestem martwy, ale to nie jest takie złe. Nauczyłem się z tym żyć. Przepraszam, że nie mogę się właściwie przedstawić, ale już nie mam imienia. Mało który z nas je posiada. Gubimy je jak kluczyki od samochodów, zapominamy o nich jak o rocznicach. Moje mogło się zaczynać na "R", ale to wszystko, co wiem."

                                                              



Isaac Marion debiutancką powieścią kupił nie tylko czytelników, ale i filmowców. Film "Wiecznie żywy" ("Warm Bodies") miał swoją premię w styczniu 2013 roku. Jeśli tak jak ja widzieliście film, a nie znacie książki koniecznie musicie po nią sięgnąć. Film był dość dobrą produkcją, ale książka okazała się być zdecydowanie lepsza.




O czym jest książka? Oto jej opis: "Martwy R nie pamięta swojej przeszłości. Jest zombie i działa instynktownie, dopóki nie spotka na swej drodze wyjątkowej dziewczyny z krwi i kości. Julie staje się promykiem światła w szarym krajobrazie R. I choć serce chłopaka od dawna nie bije, w jego wnętrzu zaczyna rozkwitać… życie.

Na styku dwóch wrogich światów, żywych i martwych, rodzi się miłość, jak u najsłynniejszych kochanków wszech czasów..."

Ale o czym jest tak dokładniej? O przemianie. Na początku mamy przemianę na gorsze, a z czasem przemianę na lepsze. Wiecznie żywy ukazuje nie tylko moc i siłę miłości, ale i wiary w ludzi. Pomimo krzywdy, zamknięcia i zarazy. Jeśli do tej pory czytaliście tylko książki o wampirach - jak ja zresztą ;) - to warto sięgnąć po książkę o zombie. Poznacie zdecydowanie inne poczucie humoru.

UWAGA! Książka jednak nie będzie dla każdego. Nie będzie szczególnie dla tych wrażliwych osób, gdyż krew i flaki to posiłek, a nie ofiara. Niby miłość czai się za rogiem, ale musicie przebrnąć i przez te ostrzejsze chwile. I nie dajcie się złapać umarlakom!


Całość jest przewidywalna i niema co ukrywać, że zszokuje Was tu wiele. Nie, tak nie będzie. Ale jeśli mi ufacie to wiedzcie, że wraz z pierwszym zdaniem świat Marion'a pochłonie Was do reszty. Jest to bowiem jedna z lepszych książek tego gatunku - tak mówią i ja się pod tym podpiszę. O tak!

Macie chwilę i chcecie ją spędzić w innym świecie? Ciepłe ciała polecają się na kolację ;) Oczywiście tą książkową, literacką :)


"Myślę, że świat się w zasadzie kończy, bo miasta, przez które przechodzimy, są tak samo wyniszczone, jak my."
O tematyce poruszanej na kartach tej lektury z pewnością już słyszeliście. I nie ma co ukrywać, bo sama łapałam się na tym "gdzieś to już było", "już to gdzieś czytałam, a może widziałam?" Jednak jeśli weźmiecie zombie za przenośnię i obierzecie to w charakter i nieludzkie traktowanie, jeśli skupicie się na emocjach może okazać się, że sami jesteście zombie żyjącym w świecie bez miłości.

Issac Marion chciał - według mnie - pokazać ludzkość w innym wymiarze. Chciał pokazać, że horror jaki jest powszedni może dotyczyć każdego z nam. Przynajmniej ja tak odebrałam tą książkę, a to rzuciło zupełnie inne światło na moje otoczenie. Nie żebym jadła mózg na kolację, ale pół-krwistym stekiem nie pogardzę ;)

W każdym razie jeśli macie mocne żołądki lub jesteście sobie w stanie przeinaczyć bohaterów na ludzkie zachowania to serdecznie Wam polecam książkę, a ja już pędzę pisać o kontynuacji, bo emocji jest wiele.



Isaac Marion, Wiecznie żywy, stron 308


Data premiery: 2013-03

Wydawnictwo Replika, 2013


Recenzja napisana dla Wydawnictwa Replika. Dziękuję za książkę.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3