"W roku 2014 Daniel Wyrwa był jeszcze żołnierzem 6. Batalionu
Powietrzno-Desantowego w Gliwicach, a Maria Zimnicka – dobrze
zapowiadającą się aplikantką adwokacką. Daniel, delikatnie mówiąc, nie
miał dobrej reputacji. Wszyscy – poza Marią – wiedzieli o jego
problemach z prawem, z narkotykami, ze skłonnością do przemocy i do
maczania palców w nielegalnych przedsięwzięciach, ale przecież miłość
nie wybiera… Maria urodziła córeczkę, Daniel wylądował na odwyku, Maria
wyszła za mąż za kolegę z dzieciństwa, a potem... Potem zrobiło się
szybko, ostro, groźnie, błyskotliwie, zaskakująco i wciągająco. Fani
Pauliny Świst dostaną więcej, niż oczekują, nowi czytelnicy natychmiast
sięgną po jej wcześniejsze książki. Gwiazda świeci coraz jaśniej!"- opis książki.
Już przy pierwszym rozdziale autorka przyprawia mnie o uśmiech na twarzy. Autentycznie lubię postacie tworzone przez tę autorkę. Kobiety z charakterem i upartych chłopców w typie cwaniaka. Paulina Świst nie pierwszy raz trafia w mój gust, tym bardziej jestem zadowolona z lektury!
Niegrzeczni chłopcy i pyskate panny, odrobina nonszalancji i szczypta szaleństwa, tak w dużym skrócie można przedstawić głównych bohaterów. To zdaje się być wyznacznikiem dla głównych uczestników zamieszania jakie przedstawia w swej książce Paulina Świst. Jeśli czytaliście poprzednie książki tej autorki to wiecie co mam na myśli. Polecam do czytania absolutnie wszędzie, zwłaszcza w tramwajach, autobusach, wszelkiego rodzaju poczekalniach. Możecie wtedy doświadczyć zaszczytu zainteresowania zupełnie obcych nam ludzi w trakcie podśmiewania, głupkowatego rechotania tudzież oczyszczającego śmiechu pełną paszczą. O tak kochana! Zrobiłaś mi dzisiaj dzień tą lekturą.
Paulina Świst absolutnie trafia w moje poczucie humoru. Sama jestem zołzą doskonale wiem i czuję ten klimat, a sarkazm to moje drugie imię. Wątek kryminalny uważam za całkiem udany. Jednak warto zaznaczyć, że książki Pauliny nie są typowymi pozycjami z tego działu literatury. Warto więc brać pod uwagę ten fakt wybierając tę autorkę, niż później posyłać bluzgi na styl w jakim tworzy swoje historie.
Już przy pierwszym rozdziale autorka przyprawia mnie o uśmiech na twarzy. Autentycznie lubię postacie tworzone przez tę autorkę. Kobiety z charakterem i upartych chłopców w typie cwaniaka. Paulina Świst nie pierwszy raz trafia w mój gust, tym bardziej jestem zadowolona z lektury!
Niegrzeczni chłopcy i pyskate panny, odrobina nonszalancji i szczypta szaleństwa, tak w dużym skrócie można przedstawić głównych bohaterów. To zdaje się być wyznacznikiem dla głównych uczestników zamieszania jakie przedstawia w swej książce Paulina Świst. Jeśli czytaliście poprzednie książki tej autorki to wiecie co mam na myśli. Polecam do czytania absolutnie wszędzie, zwłaszcza w tramwajach, autobusach, wszelkiego rodzaju poczekalniach. Możecie wtedy doświadczyć zaszczytu zainteresowania zupełnie obcych nam ludzi w trakcie podśmiewania, głupkowatego rechotania tudzież oczyszczającego śmiechu pełną paszczą. O tak kochana! Zrobiłaś mi dzisiaj dzień tą lekturą.
Paulina Świst absolutnie trafia w moje poczucie humoru. Sama jestem zołzą doskonale wiem i czuję ten klimat, a sarkazm to moje drugie imię. Wątek kryminalny uważam za całkiem udany. Jednak warto zaznaczyć, że książki Pauliny nie są typowymi pozycjami z tego działu literatury. Warto więc brać pod uwagę ten fakt wybierając tę autorkę, niż później posyłać bluzgi na styl w jakim tworzy swoje historie.
Ukłony dla autorki za epizod w postaci aresztu śledczego w Bytomiu. Instytucja o wyjątkowo szpetnej opinii, ale jako lokalny patriota uważam, że nie ważne jak się o nas pisze byle by się pisało.
Świetne kreacje bohaterów. Większość z nich poznajemy we wcześniejszych publikacjach, tym bardziej mamy pewność, że nic co się tu wydarzy nie będzie proste, a zamiast dobrotliwego poklepywania po ramieniu dostaniemy raczej solidną dawkę uszczypliwego humoru. Burzliwe tempo wydarzeń. Silne emocje. Nieoczekiwane zwroty akcji. Wyjątkowo udany wątek kryminalny, który na końcu daje czytelnikowi i zaskoczenie, i satysfakcję.
Zachęcam do lektury tej pozycji. Nie będziecie się z nią nudzili. A czas jaki jej poświęcicie szybko okaże się zbyt krótki. Zawsze świetnie się bawię z lekturą tej autorki i tym razem również mnie nie zawiodła! Absolutnie podzielam pogląd innych czytelników, którzy uważają że
zdecydowanie za długo się czeka na kolejną część i za szybko się kończy
tą którą się ma w dłoniach!!



Komentarze
Prześlij komentarz