Przejdź do głównej zawartości

Szkoła żon. Pensjonat marzeń. - Magdalena Witkiewicz

W tym szczególnym dla mnie dniu, chciałabym polecić książkę, a w sumie to dwie książki autorstwa Magdaleny Witkiewicz. Najlepszym prezentem urodzinowym jest dobra książka. A taka, która jest w tak zwanym wydaniu specjalnym dwa w jednym to już perełka i nawet nie trzeba jej szczególnie pakować. Brakuje tylko dedykacji z autografem, ale myślę, że to szybko z autorką nadrobię ;)
Tymczasem popijając herbatę i jedząc urodzinowe ciastko zasiadam do kolejnej książki autorki
GPS Szczęścia, czyli jak wydostać się z Czarnej D. a Was zapraszam do szkoły, szkoły żon.

Historia Juli, Jagodki i Misi, które dzieli wszystko, wiek, praca, status małżeński, a jednak coś ich łączy. Pewnego wieczoru wszystkie trzy panie są oczywiście z rożnych powodów w klubie jazzowym, w którym reklamuje się Zmysłowa Szkoła Żon. Dziewczyny jadą do ośrodka na Mazurach. Julia ma zamiar skorzystać ze SPA jakie jest w ofercie trzytygodniowego wyjazdu i odpocząć od byłego mężu. Jadwiga chce coś zmienić i funduje sobie wyjazd, bo szafirowe kolczyki zamiast trafić do niej jako prezent urodzinowy trafiają do sąsiadki=kochanki męża. Misi wyjazd kupuje Misio w nadziei, że ta się podszkoli w seksie oralnym, gdyż najmłodsza z uczestniczek jest niezadowolona z siebie w tej kwestii.

Szkoła żon to druga po Mistrzu Katarzyny Michalak część serii z tulipanem, czyli polskie autorki zmysłowo i erotycznie.
Czuć to, bo już na pierwszych stronach Julia podczas snu w noc poprzedzającą wyjazd masturbuje się, bo jej wyobraźnię rozpala spotkanie z właścicielką szkoły, której mottem jest brak bielizny - "bielizna krępuje ruchy".

Na jakie luksusy, przyjemności i rozpustę mogą liczyć panie kursantki oraz w jakim "mundurku" przyjdzie im chodzić w szkole?

Warto poświęcić dwa wieczory, aby z wypiekami na policzkach dokończyć lekturę. Może ktoś potrzebuję się dokształcić seksualnie, albo przeżyć seksualne uniesienia z bohaterkami. Może ktoś chciałby wypróbować coś, co zostało umieszczone na kartach lektury w swoim życiu małżeńskim. Polecam, przeczytać dla zabawy, dla doszkolenia się, dla dowiedzenia się jak kończą się losy Juli, Jagodki i Misi. Jeżeli ktoś po lekturze chciałby wziąć udział w takiej szkole, to sprawdziłam istnieje, może warto na jakieś warsztaty, kąpiele i masaże się zapisać?

Szkoła żon i Pensjonat marzeń kipią erotyką i seksualnością. Pieszczoty, orgazmy, masturbacje - to wszystko znajdziecie w książce.
Na okładce jest napisane "prawa do ekranizacji sprzedane" - nie wiem czy ktoś z tego mocnego erotyku nie nakręci, bo że to będzie film dla dorosłych to pewne!

Czytaliście popularnego Grey'a? Przeczytajcie szkołę żon - jest lepsza i napisana przez naszą wspaniałą autorkę. Cudze chwalimy, swego nie znamy! Ja gorąco polecam! Szczególnie jeśli chcesz udoskonalić warsztat pracy jako żona. Przeczytajcie książkę i zapiszcie się do takiej szkoły.
Może się okazać, że w całości będzie to niezły, piorunujący efekt.

Instagram: @bjcczyta


Na zakończenie coś sobie przypomniałam. Widzieliście spektakl Szkoła żon Moliera? Podobał się Wam? Dla tych co nie widzieli to polecam. Jest to lekka zabawna komedia można się przy niej nieźle ubawić. Boki można ze śmiechu pozrywać.



Magdalena Witkiewicz, Szkoła żon. Pensjonat marzeń, stron 512


Data premiery: 2016-08-17

Wydawnictwo FILIA, 2016


"Szkoła żon" okładka pojedynczej książki.

"Pensjonat marzeń" okładka pojedynczej książki.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3