Przejdź do głównej zawartości

Lena Zamojska TOM2: Matnia - Małgorzata Łatka

Książka na którą czekałam z wielką niecierpliwością. Przekładana premiera drugiego tomu była dla mnie czymś strasznym. Liczyłam, że już w zeszłym roku poznam dalsze losy bohaterów. Tymczasem autorka zasmuciła nie tylko mnie, ale i swoich fanów. Oczywiście gratuluję powiększenia rodziny i wybaczam opóźnienie. To, że debiut Małgorzaty Łatki okazał się fascynującą powieścią wiecie. W mojej ocenie autorka obdarzona jest ogromnym talentem. Kreująca barwne postaci, tworząca fabułę, która utrzymuje czytelnika w napięciu od początku do końca powieści, a skromne - moim zdaniem - tło obyczajowe dodaje całej historii niezwykłej głębi. Tym bardziej autorka Kamfory zaostrzyła mój apetyt na kolejną część z Leną Zamojską w roli głównej. Czego tym razem możemy się spodziewać?

Po dramatycznych przeżyciach Lena ucieka z Krakowa. Wyjeżdżając do Włoch ma nadzieje na odzyskanie utraconego spokoju i możliwość odpoczynku od miejskiego zgiełku. Kiedy pół roku później decyduje się wrócić czuje się pusta niczym wydmuszka. Bez pracy, mieszkania, świeżo po rozwodzie trudno się jej odnaleźć. Lena wydaje się być zupełnie inną osobą niż ta którą poznaliśmy. Bez przerwy towarzyszy jej uczucie zagrożenia i osaczenia. Sprawa Kamfory mimo, że dawno zamknięta nadal nie daje jej spokoju. Decydując się na spotkanie z Kobzą liczy na jej wsparcie w wyjaśnieniu wątku śmierci siostry Kamfory, Weroniki.  W tym samym czasie w Krakowie dochodzi do makabrycznej zbrodni. Z rzeki zostaje wyłowione ciało mężczyzny pozbawione głowy. Skala obrażeń jest zaskakująca nawet dla śledczych. Smoczyca przydziela do sprawy Jakuba Zagórskiego oraz Tomasza Wrońskiego. Tuż przed rozmową z szefową na korytarzu komendy Jakub spotyka Lenę. Poczucie winy znów daje o sobie znać. Tym bardziej, że dostrzega zmianę, jaka po wydarzeniach sprzed pół roku zaszła w kobiecie. Gdy w trakcie rozmowy Lena zwierza się Jakubowi ze swych obaw, poczucia zagrożenia, bycia obserwowaną, bagatelizuje to. Jednocześnie zachęcając ją do spotkania się z terapeutą od stresu pourazowego.   Niebawem okaże się jak bardzo się mylił, a zagrożenie nadejdzie z niespodziewanego kierunku. Czy prowadzone przez Lenę dochodzenie przysporzy jej kłopotów? Czy Jakubowi uda się w porę ostrzec Lenę przed atakiem?


Fantastyczna lektura. Jestem absolutną, zdeklarowaną fanką twórczości Małgorzaty Łatki. Jednak żeby być uczciwą w stosunku do czytelników muszę stwierdzić, że ta część mocno kontrastuje z poprzednią. Uważam, że konieczna jest lektura Kamfory do tego, aby odpowiednio wejść w klimat Matni. Wiele wątków, znajduje tu uzupełnienie lub kontynuację. Także relacje bohaterów mogą stanowić zagadkę dla czytelnika, który nie poznał ich dramatycznych losów z poprzedniej części. Obawiam się, że wątek kryminalny nie został tym razem tak precyzyjnie skonstruowany.


W tej części autorka wiele uwagi poświęca postaci Leny. Co spycha nieco na drugi plan wątek morderstw. Zabieg ten powoduje, że atmosfera zagrożenia nie jest tak mocno wyczuwalna. Skupiając się na losach Leny, jej problemach osobistych, lękach i prowadzonym przez nią prywatnym śledztwie, autorka nieco rozmąciła całą historię. Jednak sympatyków jej stylu pisania, który uważam za absolutnie fenomenalny, kontynuacja historii z pewnością nie zawiedzie. Od tej strony czuję się usatysfakcjonowana.


Pomimo tego, że trochę zabrakło kryminału w tym kryminale to sposób, w jaki przedstawiła go autorka, jej unikatowa forma przekazu i zaskakująco inne podejście do tematu dało mi bezsprzeczną przyjemność z obcowania z tą lekturą. Zakończenie tej historii mnie zmroziło. Czyżby kolejna część była w przygotowaniu? Liczę na to i z ogromną przyjemnością pochylę się kolejny raz nad losami bohaterów Małgorzaty Łatki.
Gorąco polecam!!!



Małgorzata Łatka, Matnia, stron 368


Data premiery: 2018-01-31

Wydawnictwo Czwarta Strona, 2018

Książka przeczytana dzięki uprzejmości wydawnictwa.


Komentarze

  1. Wyczuwam z recenzji że książka bardzo przypadłabym mi do gustu. Dziękuję że mogłam więcej dowiedzieć się o książce

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3