Przejdź do głównej zawartości

Boys from Hell - Agnieszka Lingas-Łoniewska


Bo czasem pojawia się mała awaria...
Na szczęście zagubiony, zeszło niedzielny post już się napisał ponownie i dziś mogę przedstawić z czystym sumieniem, co tam napisałam ;)

Pierwsze spotkanie z twórczością autorki było dla mnie czymś nowym. Nie tyle sama treść, czy gatunek, ale to jak można łatwo i w lekki sposób powiedzieć wiele o sobie na stronach książki. I tak oto, kolejna pozycja, która przeczytana na szybko, zostanie zapamiętana na długo. Nie była to książka byle jaka. Chodzi o to, że czytamy ją w jeden wieczór, a pamiętamy długo. Ja dodatkowo miałam możliwość spotkania autorki osobiście, co potwierdziło moje zdanie o książce i zmieniło całkowicie mój osąd na temat samej autorki.

W chwili otrzymania Boys from Hell do recenzji zastanawiałam się, czy kolejna książka gatunku romans to nie za dużo. Bo przecież był erotyczny luty i marzec, szeptane opowieści w kwietniu, czy zimowa miłość w maju. Bałam się, że tego dobrego będzie już za dużo. Ale nie! Chłopaki z piekła rodem zabrali mnie w podróż, której w tamtej chwili potrzebowałam.

OPIS: Kiedy w grę wchodzą gorące uczucia, równie parne co teksańskie noce, nie liczą się konwenanse, lecz to, co jest sensem naszego życia.
Do małego miasteczka w Teksasie powraca osiemnastoletnia Anna – córka ambitnego polityka od najmłodszych lat przebywająca w oddalonych od domu szkołach z internatem. Wkrótce spotyka na swojej drodze starszego od niej Jaxa – szefa motocyklowego gangu o nazwie Boys from Hell, osieroconego w wieku sześciu lat opiekuna rodziny. Młodzi kochankowie, oszołomieni namiętnością, początkowo nie dostrzegają chmur gromadzących się na horyzoncie… Czy siła miłości pokona dzielące ich granice i pozwoli na spełnienie marzeń?

Zaciekawiona powyższym opisem na okładce zasiadłam do lektury. Agnieszka Lingas-Łoniewska wykreowała świat pełen emocji. Historia Anny i Jacksona wzbudzała wiele uczyć, ale najważniejsze miały dopiero nadejść wraz z zakończeniem. Jedyne co mnie osobiście irytowało, to fakt, że kolejny raz mamy eroty z młodą dziewczyną. Nie jest to zarzut w stosunku do samej autorki - taką miała wizję. Jednak od dłuższego czasu już mam do czynienia z osiemnastoletnia, dziewiętnastoletnią, czy dwudziestoczteroletnią bohaterką erotyku. Jest to któraś już książka o pięknej, młodej kobiecie, która spotyka na swoje drodze przystojniaka, który ratuję ją z opresji. No, ale jeśli to pominiemy to książka jest jedną z bardziej wciągających pozycji, które czytałam w tym roku. Weekend jaki spędziłam w towarzystwie tej lektury uważam za udany i zaliczam do tych odrywających od świata rzeczywistego.

No i jest to druga w tym roku książka, która będzie dzieliła ludzi. Mianowicie chodzi o różnicę wieku między bohaterami. Jak wiadomo obecnie młoda dziewczyna i starszy chłopak wzbudzają wiele kontrowersji. Jeśli różnica jest większa niż dwa, trzy lata. Jednak, czy to fikcja literacka, czy realny świat, różnice w wieku kochanków są coraz większe. Słodka, niewinna dziewczyna musi mieć swojego starszego obrońcę, czy wybawiciela. Jednak to od niej zależy, czy będzie ona tylko jego marionetką, czy królową.

Autorka posiada swój styl. Widać to ma kartach książek jak i prywatnie. Czy to gorący motor, czy kot, czy zimne lody z bitą śmietaną, każda spędzona chwila z twórczości Agnieszki Lingas-Łoniewskiej to wspólnie spędzony czas z samą Agą. Do takich właśnie spotkań zachęcam, bo są to chwile, które pamięta się na zawsze. Książka z dedykacją zostaję ze mną już na zawsze, a wspólnie spędzony czas z autorką tak długo jak tylko pamięć mi na to pozwoli.



Agnieszka Lingas-Łoniewska, Boys from Hell, stron 310

Data premiery: 2017-02-02

Wydawnictwo Novae Res, 2017


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Egzemplarz recenzencki.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3