Przejdź do głównej zawartości

Ja, diablica - Katarzyna Berenika Miszczuk

Dziś chciałabym zaprosić was w świat demonów, diabłów i szatana, czyli w piekielną otchłań. Nowy świat znakomitej pisarki, którą znacie już między innymi z serii: Wilk, Wilczyca; Druga szansa; Szeptucha. Tym samym mój ranking uległ zmianie ;) Ja, diablica zdecydowanie ląduje na pierwszej pozycji, później, Druga szansa, Kwiat paproci oraz Margo Cook. Do serii W lekarskim fartuchu oraz Pustułka jakoś nadal nie mogę się przekonać... Tak więc w rok nadrobiłam zaległości w twórczości Katarzyny Bereniki Miszczuk i czuję się w pełni usatysfakcjonowana. Czekam grzecznie na najnowszą książkę pt. Ja cię kocham, a ty miau. A tymczasem poczujcie gorący klimat piekła i oddajcie się światu pełnemu tajemnic.

**~~ opis z okładki ~~**

Śmierć to dopiero początek. Dziwna prawda wynikająca z najnowszej powieści niezwykle utalentowanej pisarki młodego pokolenia - Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Gdy dwudziestoletnia Wiktoria zostaje zamordowana, zaczyna nowe życie. Dosłownie. Trafia do piekielnego Los Diablos, gdzie dostaje intratną posadę diablicy. Jej zadaniem jest targowanie się o dusze zmarłych, czyli potencjalnych nowych obywateli Piekła. Jednak Wiktoria nie potrafi pogodzić się ze swoją przedwczesną śmiercią, dlatego ciągle wraca na ziemię. Postanawia też zawalczyć o miłość swojego życia i... wybrać między przystojnym diabłem Belethem a śmiertelnikiem Piotrem. Ja, diablica to wybuchowa mieszanka dwóch rzeczywistości - ziemskiej i piekielnej; to również korowód barwnych postaci, takich jak neurotyczna Śmierć, narcystyczna Kleopatra (tak, TA Kleopatra) czy diaboliczny Azazel, którego plan przewiduje zdobycie władzy nad całym światem piekielno-niebiańskim. Pisarka umiejętnie korzysta z dobrze znanych, popkulturowych tematów, odświeża je i bawi się nimi. Łącząc najlepsze cechy romansu, kryminału i powieści fantasy, stworzyła pełną humoru i - mimo kontrowersyjnego tematu śmierci - delikatnie zmysłową książkę.

**~~ moja bezstronna opinia o tej książce ~~**

#teamBeleth - tak to było oczywiste tym bardziej, że grywa on w grę Diablo! Jak go można nie kochać?!?! Wiki!!!! - to moje podsumowanie ;) Dziękuję za uwagę!



...
Żartowałam ;)
Ja, diablica to początek serii Wiktoria Biankowska lub też może bardziej znana pod seria piekielno-niebiańska. Jeśli opowiem o bohaterach to z miejsca ich pokochacie i ten tytuł zapadnie wam w pamięć - ba! Cała historia zapadnie wam w pamięci i nawet szczegóły nie ulecą po czasie, bo to rewelacyjna historia.

Czy zastanawiałeś się kiedyś jak jest w piekle? Jak może wyglądać sąd ostateczny, a raczej targ o duszę? Czy po śmierci, mimo wszystko można wybrać gdzie chce się spędzić wieczność? Jeśli na któreś pytanie odpowiedziałeś TAK, to ta książka jest dla ciebie. Mnie kupiła, pochłonęła i czekam na kolejny tom!!!!

Jeśli lubisz serial "Lucyfer" i obalanie stereotypów piekła i nieba to ta seria będzie idealna.
Jest to bowiem powieść lekka, wciągająca, w sam raz na poprawę nastroju. Uważam, że opis idealnie zachęca do przeczytania lektury, a jest on na tyle zagadkowy i jednocześnie wprowadza w klimat, że nie napiszę nic o fabule - o :) Skupię się na detalach. Po za grą Diablo mamy tutaj do czynienia z: kotem Behemotem, urzędem piekielnym, Wiki studiuje, bal u szatana też był super wątkiem, podróż przez drzwi to bardzo ciekawy motyw, który w takim wydaniu chyba pierwszy raz spotkałam - w każdym razie ten motyw i osoby, które się pojawiły na balu (Napoleon, Montezuma II, Marilyn Monroe czy Król Artur) zapamiętam. Jedyny minus jaki zauważyłam to PIOTRUŚ!Idealna kompozycja romansu, kryminału i powieści fantasy. Szukanie iskry było dość ciekawym, wciągającym i zawikłanym procesem. Oczywiście Lucyfer i inne demony - gorący towar! - dosłownie ;)

Ja, diablica; Ja, anielica; Ja, potępiona oraz Ja, ocalała to szalona podróż po zaświatach w towarzystwie ekstrawaganckiego diabła Azazela, sympatycznej Śmierci i złotookiego Beletha… Daj się wciągnąć w przezabawną, błyskotliwą serię o przygodach młodej diablicy!


**~~ książka ~~**


Katarzyna Berenika Miszczuk, Ja, diablica, stron 416 


Data premiery: 2010-10-06

Wydawnictwo W.A.B., 2010


**~~ informacje dodatkowe ~~**

📚 @bjcczyta http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/

Nie zapomnijcie zajrzeć na:
📌 Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/
📌 Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/
📧 bjcczyta@o2.pl

❗❗❗ Wszystkie recenzje, zdjęcia i teksty publikowane na stronie, są moją własnością i zastrzegam sobie do nich prawo. Chcesz użyć lub wykorzystać w dowolny sposób materiały - zapytaj. ❗❗❗

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W cieniu magnolii - Anna Płowiec

@bjcczyta ”Niewinna gra w pokera w domu Alicji okazała się nowym rozdaniem nie tylko kart, ale i uczuć. Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat. Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami. Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90, gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania. W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam. Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić? Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?”

Róża Krull na tropie TOM 2: Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński

Dziś wyjątkowy dzień, dzień miłości. Ponoć w takim magicznym dniu każde wyznanie miłości zostaje docenione i zapamiętane na lata. Ja chciałabym wyznać miłość do autora. Alek Rogoziński zawładnął moją duszą swoją książką Jak Cię zabić, Kochanie? Tak romantyczny tytuł zaowocował wielkim uczuciem. Pisałam więc do autora co jakiś czas, pytając kiedy mogę się spodziewać kolejnych doznań czytelniczych. Z czasem zauważyłam, że Alek chce się mnie pozbyć. Próbował nie raz, nie dwa, a do trzech razy śmierć , ale nie udało się ;) No cóż, bywa. Jako niespełniona fanka wiedziałam, że muszę znaleźć sposób, aby książę komedii kryminalnej odwzajemnił moje uczucie. Serce nie sługa, więc musiałam posunąć się do mrocznych i zakazanych środków. Autor bowiem nie wie, że mam pewnego pomocnika, który podsunął mi rozwiązanie. Lustereczko, powiedz przecie czym Alka zauroczyć? Odpowiedź była szybka, ale jakże mroczna: Ten łasuch jest w związku z Różą Krull, lecz daj mu mały prezent i będziesz cool.

ZŁAP LICZNIK <=> KONKURS #3