Dawno już nie czytałam takiej książki - od czasu kiedy przeczytałam "Rachunek".
Książka jest w podobnym stylu - daje do myślenia - trzeba
się zastanowić nas tym co jest ważne. Przypomina mi to trochę "podaj
dalej" które było rewelacyjne. Napisana jest w
trochę nie moim stylu - chodzi o samo jej wydanie - z góry już sugeruje
ważność danych zdań, czy zwrotów - może to środek, który ma zwrócić
szczególną uwagę, albo zdanie które prowadzi wątek, ale przy czytaniu
dziwnie to "dezorganizuje" czytanie.
Jest to opis kilku
osób, które podchodzą do tytułowego czasu - każdy oczywiście inaczej.
Jest jedna sprawa, która te osoby łączy - CZAS właśnie.
Można
się zastanawiać nad rodzajem czasu, funkcjami, ale w książce są takie -
jak by to napisać ... - zwroty czasowe że każdy będzie wiedział o czym
jest "mowa".
Pierwszy rozdział, a raczej dział jest
odrobinę skomplikowany - skacze się po postaciach i ich życiu, po
sprawach i odczuciu czasu, ale w drugim już akcja się określa i można
już spokojnie kontynuować lekturę.
Nie da się, ale też
nie chcę pisać o samej fabule, gdyż zdradzę to co jest ważne w ten
książce - sens czasu. Każdy podchodzi do czasu inaczej - każdy jest inny
i nie tylko jeśli chodzi o osobowość, ale też swój los. Samo
zagadnienie nie jest mi obce, a co za tym idzie nie odczuwam
"uzupełniania" mojej wiedzy na ten temat. Kwestia podejścia do sprawy,
osobiście jednak bez książki już dużo wiedziałam w temacie i sama
doszłam już wcześniej do "sugerowanych" zmian czy wniosków.
Mając
28lat - będąc przeciętną osobą w średniej wielkości mieście; kobietą
bez większych przejść życiowych - więc pewnie dasz sobie radę w życiu
bez czytania tej książki.
Jednak moim zdaniem warto
przeczytać, żeby zrozumieć nie sam sens sprawy a podejście ludzi. Nie
rozumiemy drugiego człowieka. Często zdarza nam się mówić "ja mam
gorzej", "Ty masz lepiej", itp. Książka ta może nie przedstawia gotowych
odpowiedzi, ale daje do myślenia (może zmienisz swoje życie)jak nie to
może łatwiej Ci będzie zrozumieć drugiego człowieka.
Gdy
główny bohater - jeśli można go takim nazwać - dochodzi do mojej
wiedzy, którą posiadam z życia zmienia podejście i dostaje zadanie.
Podejmuje wyzwanie, które otrzymał. Ja też podjęłam wyzwanie ale nie w
takim kontekście jak on ale podobnym.
Wiem może moja
ocena nie jest 6/10 ale sugeruję się opisem i uważam, że jest ona DOBRA.
To moja osobista ocena w moich odczuciach. Czy warto ją przeczytać,
zapytacie ? Warto. Czy zmieniła ona moje życie? Nie. Czy zmieniła moje
podejście do czasu? Odrobinę. Ale zmienia ona ocenę drugiego człowieka
co chyba jest najważniejsze !

czytałam, dobra książka. Uważam że powinna być dodana do kanonu lektor w gimnazjum albo liceum
OdpowiedzUsuńMiło widzieć, że nie tylko mi się ona podobała. Fakt temat poruszony jest bardzo fajny i zastanawiający.
Usuń